Tomasz Adamek podczas walki z Chrisem Arreolą w narożniku niestety nie będzie miał swojego szczęśliwego doradcy ( z Andrzejem Gmitrukiem w narożniku Adamek nie przegrał żadnej walki ), któremu odnowiły się problemy z sercem.
Sprawa jest dosyć kontrowersyjna, biorąc pod uwagę fakt, że ostatnio Gmitruk przygotowywał Mariusza Masternaka , i nie widać po nim było żadnych oznak choroby. Co więcej, przed walką z Jasonem Estradą doszło do ostrych spięć pomiędzy Gmitrukiem a Adamkiem i Ziggym Rozalskim.
Oficjalnie, żadnego konfliktu nie ma. Jak jest naprawdę, ciężko stwierdzić. Sprawa jest conajmniej dziwna. Szkoda, biorąc pod uwagę, że Tomek stoi przed życiową szansą, a Andrzej Gmitruk jest autorem sukcesów Polaka. Razem nie było na nich mocnych, zobaczymy jak Tomek poradzi sobie bez dotychczasowego trenera.
Zamiast Gmitruka, Adamkiem zajął się Ronnie Shields, który w przeszłości trenował takich zawodników jak Tyson czy Holyfield. Jego głównym zadaniem będzie poprawa obrony Adamka, i przede wszystkim zmniejszenie liczby ciosów jakie na głowę przyjmuje Polak.
Shields jest zachwycony lewym prostym Polaka, i deklaruje, że może być to jego główny atut w walce z Arreolą. Oprócz szybkości, o której chyba wspominać nie trzeba.
Poprawa ustawienia w obronie, częstsze wykorzystywanie lewego prostego i zmęczenie przeciwnika szybkością - to główne aspekty treningu Adamka przed walką z Arreolą.
Co się tyczy jego przeciwnika. Arreola podobno usilnie pracuje nad zbiciem wagi i poprawą szybkości, gdyż bez tych elementów wygrać z Adamkiem będzie mu bardzo trudno. Co więcej, szykuje się na 12 rundowy pojedynek, zdając sobie sprawę, że o nokaut może być niezmiernie trudno.
Niezmienia się za to podejście Arreoli. Amerykański bokser twierdzi, że interesuje go tylko zwycięstwo i kolejna walka o tytuł mistrza świata. Zwycięstwo z Adamkiem nie będzie łatwe, jednak bokser jest w 100 % przekonany , że tego dokona.
Jako ciekawostkę należy dodać, że David Haye w jednym w wywiadów stwierdził, że jedynym interesującym zawodnikiem wagi ciężkiej oprócz niego jest właśnie Tomasz Adamek.
Kto wie, byż może już niedługo obaj zawodnicy spotkają się w ringu. Taka walka na pewno byłaby wielkim wydarzeniem.