Siatkarki pomagają!
Strona Główna » Relacje » woj. mazowieckie » Siatkarki pomagają!

Siatkarki pomagają!

2009-10-16 , Ostatnia aktualizacja: 2009-10-16 12:00
Izabela Bełcik

Tydzień temu siatkarki Muszynianki przyjechały do Warszawy tylko na chwilę. Siedem z nich, w tym trzy aktualne brązowe medalistki mistrzostw Europy, mimo nawału spotkań ze sponsorami klubowymi, najpierw złożyło wizytę na oddziale onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, a potem.... zapowiedziało, że chcą zrobić więcej!

Po wizycie siatkarzy na oddziale, apetyty wśród dzieci na odwiedziny siatkarek wzrosły. Pacjenci oddziału, uważnie oglądali zmagania naszych reprezentantek na Mistrzostwach Europy, z nadzieją, że niedługo siatkarki przyjdą. Nikt jednak nie przypuszczał, że to pragnienie może tak szybko się ziścić.

Wizytę dzieciom złożyły: Izabela Żebrowska, Marta Solipiwko, Agnieszka Śrutowska, Sylwia Pycia oraz "świeże" brązowe medalistki Mistrzostw Europy: Anna Woźniakowska, Aleksandra Jagieło i Izabela Bełcik.

Informacja o ich przyjściu była utrzymywana w tajemnicy przed jednym z pacjentów:

- Wiedzieliśmy, że bardzo się wzruszy, od dawna kibicuje naszym dziewczynom. To miała być niespodzianka. Proszę sobie wyobrazić, jakie było jego zaskoczenie i radość, gdy na czele z Izą Bełcik siatkarki weszły do jego sali. Łzy wzruszenia, jak to sobie przypominam, same mi płyną – mówi Aneta Rostkowska z Fundacji Herosi.

Siatkarki rozdawały autografy, pozowały do pamiątkowych zdjęć z dziećmi, grały z nimi piłkę, a nawet śpiewały:
 „Bo fantazja, fantazja jest od tego, aby bawić się na całego...” – wszystko po to, aby dzieciom sprawić radość.

Spotkanie z dziećmi dostarczyło wiele radości pacjentom, ale także było pouczające dla zawodniczek:
- Każdy powinien pójść zobaczyć takie miejsce, aby mógł zobaczyć co jest tak naprawdę w życiu ważne. Codziennie narzekamy, że czegoś nam brakuje, ciągle jest coś nie tak, jak byśmy chcieli. Dzieci na tym oddziale, mają dużo większe problemy, jednak były pogodne i nie narzekały. Walczyły! Nasze problemy po prostu są błahostką! – mówiła po spotkaniu Aleksandra Jagieło, brązowa medalistka Mistrzostw.

Na odwiedzinach u dzieci siatkarki jednak nie poprzestały, gdyż na drugi dzień zadzwoniły do Fundacji Herosi, z informacją, że postanowiły wspólnie pomóc finansowo w zakupie sprzętu medycznego – kardiomonitora. Warto zaznaczyć, że Fundacja, wspierając niejednokrotnie swoje działania wizerunkiem znanych osób ze świata sportu, nigdy nie prosiła ich o pieniądze.

Początkowo siatkarki nie chciały nagłaśniać tego faktu, jednak przekonał ją argument, że ujawnienie tego faktu może zainspirować innych do pomocy.

Na stronie Fundacji Herosi (www.herosi.eu) znajduje się galeria zdjęć z wizyty siatkarek w szpitalu oraz informacje o wspólnych dokonaniach Fundacji ze sportowcami. Można również tam znaleźć numer konta, dla tych z Państwa, którzy zechcieliby wspomóc Fundację w zakupie kardiomonitora na oddział onkologii. Kosztuje on 15 tysięcy złotych.

 

Ten tekst nie został jeszcze przez Ciebie oceniony
Dodał : dex

Mój komentarz

E-mail
Hasło
-

Twój region

Popularne RSS

Siatkarki pomagają!