Hokej na trawie: Polska - Włochy 4 : 1 !
Strona Główna » Relacje » woj. pomorskie » Hokej na trawie: Polska - Włochy 4 : 1 !

Hokej na trawie: Polska - Włochy 4 : 1 !

2009-11-06 , Ostatnia aktualizacja: 2009-11-06 11:02

W swoim czwartym meczu kwalifikacji do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Nowym Dehli Polacy dość pewnie 4-1 pokonują Włochów. Tym samym biało-czerwoni przedłużyli swoje szanse na awans w mundialu. Gole dla naszej drużyny zdobywali Artur Mikuła, Michał Kunklewski, Krystian Makowski i Tomasz Marcinkowski.

Pierwsza połowa meczu Polaków z Włochami nie była porywającym pojedynkiem. Biało-czerwoni przez większość spotkania przeważali, spychając przeciwników do głębokiej defensywy. Głębokiej defensywy, która skutecznie przeszkadzała nam w zdobyciu prowadzenia, raz na kilka minut decydując się na niegroźną kontrę. Polacy bili główą w mur, nie mając pomysłu na wykończenie swoich licznych akcji.

Nieoczekiwanie po kwadransie gry na akcję zdecydowali sie Włosi, stwarzając pierwsze zagrożenie w całym meczu. Nasi przeciwnicy wywalczyli krótki róg, z którym dość łatwo poradziła sobie polska linia obrony. Kolejne piętnaście minut pojedynku było praktycznie kopią pierwszego kwadransu gry. Biało-czerwoni głowiący się nad tym, jak sforsować ultradefensywny zespół Italii. 

Po pół godzinie gry Polacy postanowili zaangażować do ataku więcej sił, co okazało się strzałem w dziesiątkę. W 32. minucie po jednym z niewielu ataków rywali biało-czerwoni wyprowadzili szybką, dokładną kontre, umiejętnie wykończoną przez Artura Mikułę. W ostatnich minutach pierwszej części gry podopieczni trenera Witczaka zagrali lepiej, tworząc więcej składnych akcji, aniżeli przez poprzednie pół godziny gry.

Druga połowa była kontynuacją postawy z ostatnich minut pierwszej części gry. Polacy grali odważniej i składniej, narzucając rywalom tempo, które zmuszało ich do mniejszej dokładności w grze defensywnej. Ambitnie grał Artur Mikuła, którego akcje sprawiały sporo problemów rywalom.

W końcu w 47. minucie biało-czerwoni przejęli piłkę wyprowadzając szybką kontrę, której efektem był gol Michała Kunklewskiego. Zawodnik Pomorzaninna płaskim strzałem pokonał golkipera rywali. Po tej bramce nasz zespół dążył do kolejnych trafień, jednak brakowało dokładności. Nie wykorzystaliśmy między innymi dwóch krótkich rogów. Swoją okazję z karnego rzutu rożnego mieli także Włosi, ale gola nie zdobyli.

W 61. minucie padł gol bardzo podobny do poprzedniej bramki naszej drużyny. Ponownie przejęcie piłki zakończone wyłożeniem do Krysiana Makowskiego. Młody zawodnik z Torunia nie miał żadnych problemów w pokonaniem włoskiego bramkarza.

Po trzecim trafieniu naszej reprezentacji więcej szans na akcje ofensywne otrzymali rywale, którzy w końcu wykorzystali rozprężenie w szeregach polskiego zespołu. W 66. minucie Jacopo Lunetta płaskim strzałem obok słupka naszej bramki pokonał Arkadiusza Matuszaka, dając swojemu zespołowi pierwszą bramkę w całym turnieju.

Podrażnieni takim obrotem sprawy zawodnicy polskiego zespołu przeprowadzili jeszcze akcję, która dała czwartego gola. Ponownie gol wpadł w łudząco podobnej sytuacji. Tym razem w półkolu znalazł się Tomasz Marcinkowski, który nie miał większego problemu z wpisaniem się na listę strzelców, dzięki czemu ustalił wynik meczu.

Polska - Włochy (1-0)

1-0 Artur Mikuła (32)
2-0 Michał Kunklewski (47)
3-0 Krystian Makowski (61)
3-1 Jacopo Lunetta (66)
4-1 Tomasz Marcinkowski (69)

 

Więcej na prohokej.pl

Ten tekst nie został jeszcze przez Ciebie oceniony
Dodał : sportfan

Mój komentarz

E-mail
Hasło
-

Twój region

Popularne RSS

Hokej na trawie: Polska - Włochy 4 : 1 !