Sebastian wygrał podczas zakończonych właśnie w Chile mistrzostw cztery z ośmiu rozegranych konkurencji. Przewaga którą wypracował po rozegraniu siódmej konkurencji gwarantowała mu tytuł Wicemistrza niezależnie od wyników ostatniej konkurencji. Aby zdobyć tytuł mistrza świata, wystarczyło, że przekroczyłby metę jako ósmy. Jednak i w ostatniej konkurencji Sebastian walczył do końca. Na końcowych kilometrach wyprzedził we wspaniałym stylu wszystkich rywali i jako pierwszy przekroczył linię mety wygrywając ostatnią konkurencję mistrzostw.
Śmiało można powiedzieć, że Kawa znokautował rywali.
Sebastian Kawa: „Latanie w Andach z kondorami dostarcza niezapomnianych wrażeń. Rywalizując z najlepszymi pilotami na świecie w tak trudnym a zarazem pięknym terenie zdobyłem kolejne cenne doświadczenie, które pozwoliło mi wspiąć się na wyższy poziom zaawansowania w lataniu szybowcowym”
Stanisław Wujczak (Aeroklub Leszczyński) doleciał do mety jako 13 i pozostał na 8 miejscu w klasyfikacji generalnej. Tym samym, na co dzień Instruktor pilot Boeinga 767 w Polskich Liniach Lotniczych LOT wywalczył 8 miejsce wśród 15 najlepszych na świecie pilotów w wyścigach szybowcowych.
Konkurencja dnia - Zadaniem dnia był przelot prędkościowy po trasie wieloboku o długości 269,7 km. Była to jedna z krótszych konkurencji mistrzostw. Trasa przebiegała głównie na północ od Santiago. Linia startu lotnego została otwarta o godzinie 15:00 (19:00 czasu polskiego). Chilijczyk Carlos Rocca z całych sił próbował wygrać z Sebastianem. Robił wszystko aby dogonić Sebastiana. Podczas dzisiejszej konkurencji nie był w stanie nawet zbliżyć się do naszego pilota. Stanisław Wujczak leciał dzisiaj bardzo aktywnie. Cały czas utrzymywał się w czołówce peletonu. W końcowej fazie lotu stracił niespodziewanie trochę wysokości i odstał od czołowej grupy. Na mecie zameldował się na trzynastej pozycji i pozostał na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej mistrzostw.