Spotkanie pomiędzy liderem a wiceliderem zapowiadało się niezwykle emocjonująco. Oprócz miejsc w tabeli tzw. smaczku rywalizacji dodawał fakt, iż przeciwko swojej drużynie sprzed roku grał Nikola Grbić, rozgrywający reprezentacji Serbii, który nie mógł porozumieć się z klubem z Trydentu w sprawie przedłużenia kontraktu.
Zespół z Cuneo, w którego składzie znajduje się wielu znakomitych graczy ( Henno, Mastrangelo, wspomniany Grbić czy Nikolov) okazało się zdecydowanie lepsze. Wygrana 3-1, za trzy punkty wzmacnia pozycję na fotelu wicelidera i zmniejsza stratę do Trento, wicemistrza Włoch z poprzedniego sezonu do 5 punktów.
Nas cieszy fakt, że trzy pełne sety zagrał Łukasz Żygadło, zdobywając 1 pkt. W czwartym secie pojawił się Raphael, jednak nie uchroniło to zespołu od porażki.
BRE Banca Lannutti Cuneo 3-1 Itas Diatec Trentino (18-25, 25-17,25-17,25-22)
MVP został wybrany Luigi Mastrangelo.