Każdy turniej ligowy przynosi niespodzianki i sporą dawkę emocjonujących wrażeń. Szczególnie dla nowych zawodników był to sprawdzian nie tylko kondycyjny ale i emocjonalny.
Szybkie postępy w umiejętnościach gry jeszcze niedawno nowicjuszy pozwala na stwierdzenie, że już wkrótce faworyci ligi będą się musieli sporo napocić w pełnym tego słowa znaczeniu, żeby utrzymać swoje miejsca w czołówce.
Dowodem na to był mecz Piotra Topczewskiego, aktualnie numer 1. w Lidze Pajamad z Rafałem Styczyńskim (nowicjusz). Mecz wygrał Piotrek, ale nie było łatwo, z punktacją: 12/10,7:11,11/9. Brawo Rafał!!
Finałowy mecz turnieju wygrał Dariusz Rezulak, najbardziej doświadczony zawodnik Ligi Pajamad, wielokrotny uczestnik ogólnopolskich turniejów squasha. Pokonał on Piotra Topczewskiego w bardzo zaciętym meczu z wynikiem: 11/9, 11/6. Mimo to Piotr Topczewski utrzymał pierwsze miejsce w Lidze ze względu na większą ilość rozegranych meczy w poprzednich kolejkach (każdy mecz to punkty w rankingu). Trzecie miejsce w turnieju wywalczyła Jagoda Danielewicz pokonując Pawła Kozyrę również w bardzo wyrównanym meczu.
Dzięki sponsorowanym nagrodom pocieszenia: wstęp wolny na dyskotekę w Mosquito(sponsor Dyskoteka Mosquito www.clubmosquito.pl), zawodnicy mieli okazję do wyluzowania napięcia turniejowego.
Następny turniej już za miesiąc.