Strona Główna » Relacje » woj. śląskie » W drodze po Ligę Mistrzów?

W drodze po Ligę Mistrzów?

2010-07-26 , Ostatnia aktualizacja: 2010-07-26 14:55
Tomasz Bandrowski

Mundial dobiegł końca,a życie piłkarskie toczy się dalej.Pora wrócić na nasze podwórko..

Jak co roku o tej porze kibicie piłki nożnej w Polsce są pełni nadziei.Może akurat w tym sezonie doczekamy się zespołu w wyśnionej Lidze Mistrzów,może sukcesu w Lidze Europejskiej.Ja również co roku należę do grona tych niepoprawnych optymistów,którzy w to wierzą.Ale po ostatnim pucharowym tygodniu straciłem wszelkie złudzenia.Gdyby jeszcze 5 lat ktoś mi powiedział,że mistrz Polski przegra u siebie z mistrzem Azerbejdżanu,a inny nasz zespół wyeliminuje drużynę z Malty tylko dzięki różnicy bramek,uznałbym go za szaleńca.A tymczasem..proszę spojrzeć na ostatnie wyniki.Aż strach pomyśleć,jakie teraz nasze kluby osiągną wyniki..Niestety,poziom naszej piłki klubowej sięgnął dna,i na nic zaklinanie faktów itp.Nikt mnie nie przekona,że czarne jest białe i na odwrót.Kolejny sezon jesteśmy karmieni dawką optymizmu i po raz kolejny budzimy się z ręką w nocniku.Pytam się,jak długo jeszcze..I tak w kółko.Wylano już morze słów i napisano wiele zdań,mądre głowy debatowały,a jak postępu jak nie było,tak nie ma.Zastanawiam się czasem czego nam trzeba by w końcu przejrzeć na oczy i ruszyć z naszą piłka do przodu.Póki co,wszyscy żyjemy złudzeniem Euro 2012.Jednakże jest to jeden turniej,i po nim życie będzie się toczyło dalej,wrócimy do codzienności.Jedyne,co nam może pomóc,to spokojna,metodyczna praca od podstaw..szkółki piłkarskie,szkolenie młodzieży,podpatrywanie najlepszych w tym zakresie,wysoko wykwalifikowana kadra trenerska etc.I można by tak ciągnąć dalej,ale po co?wszyscy wiemy,jak jest,co trzeba zmienić,a nic nie rusza do przodu..Pozostaje nadzieja...Może za rok....
Ten tekst nie został jeszcze przez Ciebie oceniony
Dodał : yaoming

Mój komentarz

E-mail
Hasło
-

Twój region

Popularne RSS