"Niespodzianka w Poznaniu"
Strona Główna » Relacje » woj. wielkopolskie » "Niespodzianka w Poznaniu"

"Niespodzianka w Poznaniu"

2010-09-07 , Ostatnia aktualizacja: 2010-09-07 23:38
logo

SKF KS Poznań – PKS Zbąszyń 2:3 (23:25, 25:18, 23:25, 25:13, 17:25).

Skład SKF:

Lewandowska, Barwicka, Baranowska, Pierzchała, Ngamayama, Brewka oraz: Wozniak (l), Geremek (l), Uram, Andrzejewska, Kwiatek, Arendz, Żyłka, Halczak, Turska, Ogrodowczyk,.

Kibice, którzy w poniedziałek oglądali mecz siatkarek SKF z drużyną ZSMS we wtorkowe popołudnie pojawili się w hali Politechniki z dużymi nadziejami na sukces siatkarek SKF. W tym meczu przetestowanych zostało dużo więcej zawodniczek co wpłynęło na jakość gry. Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia gości 3:2. W dalszej części seta trwała w miarę wyrównana walka obu zespołów. Drużyna gości przy stanie 19:17 ponownie wyszła na prowadzenie, a chwile później podwyższyła prowadzenie na 24:21. Kiedy wydawało się, ze losy seta będą  roztrzygnięte siatkarki SKF zmniejszyły dystans do rywalek na 23:24, lecz ostatni punkt padł łupem gości, którzy wygrali seta 25:23. W drugim secie trener Gapik dokonał kolejnych roszad w zestawieniu siatkarek SKF i gra SKF powróciła do dobrej. Siatkarki SKF prowadziły od początku do końca seta i pewnie wygrały 25:18. Bardzo dobrego  seta  rozegrała  w tym secie Monika Uram.  Trzeci set to znów przestój drużyny SKF. Zawodniczki PKS wykorzystały przestoje rywalek i uciekły na wynik 16:20. W końcówce seta zawodniczki z Poznania zbliżyły się do rywalek na wynik 23:24, lecz w końcówce uległy 23:25. Czwarty set to dominacja zmotywowanej ekipy SKF, która szybko zdominowała  losy seta wygrywając 25:13 i wyrównując stan meczu na 2:2. Piaty set rozgrywany był do 25 punktów. Od początku do samego końca prowadziła drużyna gości, która wykorzystywała dużą ilość błędów własnych siatkarek SKF, aby wygrać seta 25:17 i cały mecz 3:2.

Siatkarki SKF zagrały w tym meczu poniżej możliwości. Drużynie nie pomagała duża ilość dokonywanych zmian. Zawodniczki miały okazje grac w rożnych ustawieniach co ma zaprocentować w przyszłości. Do wyniku tego meczu nie należy przykuwać szczególnej uwagi. Był to po prostu kolejny mecz kontrolny, który zespołowi z Poznania do końca nie wyszedł. Do poziomu meczu dostosował się dziś sędzia, który swoimi decyzjami wielokrotnie wzbudzał kontrowersje. Wszyscy jednak wierzymy, ze zawodniczki, sztab trenerski i organizatorzy meczu oraz sędziowie wyciągną wnioski z tego meczu na przyszłość, bowiem grając poniżej możliwości SKF wygrał dwa sety co oznacza, ze w zawodniczkach jest potencjał do gry, który miejmy nadzieje zaprocentuje w przyszłości. Za siatkarki SKF trzymamy kciuki!!!.

Ten tekst nie został jeszcze przez Ciebie oceniony
Dodał : Klub Kibica SKF KS Poznań
Korespondent: Poznań

Mój komentarz

E-mail
Hasło
-

Twój region

Popularne RSS

"Niespodzianka w Poznaniu"