Pół miliona goli już padło. Co dalej?
Strona Główna » Relacje » woj. mazowieckie » Pół miliona goli już padło. Co dalej?

Pół miliona goli już padło. Co dalej?

2012-01-25 , Ostatnia aktualizacja: 2012-01-25 13:07

Tylko we wrześniu liczba zdobytych bramek przez zawodników rozgrywek Playarenawynosiła czterysta tysięcy. Przez blisko trzy miesiące liczba ta urosła do pół miliona, co oznacza, że przez ostatni kwartał roku do siatki wpadało średnio tysiąc goli dziennie.

Rozwój rozgrywek Playarena w ostatnim czasie nie przestaje zadziwiać. W tym tygodniu padł kolejny rekord: strzelono już pół miliona bramek! W zeszłym tygodniu do rywalizacji dołączyła zaś trzy tysięczna drużyna. Liczba ta jest tym bardziej imponująca, iż rośnie w niesamowitym tempie. Od września 2011 przybyło sto tysięcy zespołów! Niemożliwe zdaje się ustawienie poprzeczki, której amatorzy z Playarena nie mogliby przeskoczyć.

W rozgrywkach Playarena bierze już udział aż 70 000 zawodników na terenie całego kraju rozegranych zostało już niemal 26 500 meczów. Nic więc dziwnego, że na meczach amatorskich rozgrywek coraz częściej pojawiają się kibice - emocji jak widać nie brakuje.

- Cieszymy się, że nasza inicjatywa spotyka się z coraz większym zainteresowaniem - mówi Wojtek Dudek, założyciel Playarena. - Wiemy jednak, że to dopiero początek. Chcemy sprawić, żeby uprawianie piłki nożnej w naszym kraju było tak masowe jak w Anglii czy Hiszpanii. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że to najlepsza i w zasadzie jedyna droga do przyszłych sukcesów polskiej piłki w wydaniu profesjonalnym.

Zapisy do rozgrywek są darmowe i otwarte dla każdego przez cały rok - do ligi w dowolnym mieście w Polsce dopisać się można także w trakcie trwającego właśnie sezonu. Na jego zakończenie najlepsze drużyny z całego kraju będą rywalizowały o tytuł Mistrza Polski Playarena. Od 2011 roku Playarena współpracuje z PZPN oraz UEFA Grassroots.

Więcej na www.playarena.pl

Ten tekst nie został jeszcze przez Ciebie oceniony
Dodał : BJ

Mój komentarz

E-mail
Hasło
-

Twój region

Popularne RSS

Pół miliona goli już padło. Co dalej?